- Książkowa Przystań
- Ryn
- Hotel Zamek Ryn - Ryn
Hotel Zamek Ryn - Ryn
Adres: Plac Wolności 2, 11-520 Ryn, Polska.
Telefon: 874297000.
Strona internetowa: zamekryn.pl
Specjalności: Hotel, Kręgielnia, Zamek, Sala koncertowa, Sala bankietowa, Golfowy ośrodek treningowy, Obiekt historyczny, Restauracja, SPA, Basen.
Opinie: Ta firma ma 8209 recenzji na Google My Business.
Średnia opinia: 4.5/5.
📌 Lokalizacja Hotel Zamek Ryn
Hotel Zamek Ryn
Adres: Plac Wolności 2, 11-520 Ryn, Polska.
Telefon: 874297000.
Strona internetowa: zamekryn.pl.
Specjalności:
- Hotel
- Kręgielnia
- Zamek
- Sala koncertowa
- Sala bankietowa
- Golfowy ośrodek treningowy
- Obiekt historyczny
- Restauracja
- SPA
- Basen
Średnia opinia: 4.5/5
Opinie: Ta firma ma 8209 recenzji na Google My Business.
👍 Recenzje dla Hotel Zamek Ryn
Piotr K.
Pokoje schludne, jednakże część pokoi nie ma możliwości otwierania okien (od strony starego dziedzińca) przez co panuje tam straszny zaduch, którego w żaden sposób nie mozna wywietrzyć, no chyba ze otworzy sie na godzinę drzwi na korytarz. Jedzenie średnie, niestety jak cos sie skończyło, to trzeba bylo długo czekac na nową dostawę; bułki na śniadanie były świeże co trzeci dzień, w pozostałe dni byly twarde. Pani z basenu bardzo miła i uprzejma. Woda w basenie ciepła. Bogata oferta spa. Parking duży. Wydaje mi sie ze obiekt nie jest w pełni przystosowany dla inwalidów, w prawdzie do pokoi są windy, ale do restauracji pozostają tylko schody (mogę sie w tym zakresie mylić ale nie wydaje mi sie). W pokojach byly kapcie i szlafroki, lodówka, czajnik, herbata kawa. Przydałoby sie jednak wymienić szlafroki bo byly już zużyte. Na korytarzach byly zbiorniki z wodą pitną, w pokoju karafka także mozna bylo sobie ją na bieżąco uzupełniać- fajny ekologiczny pomysł.
paczuszka15
Jak co roku z małżonką wybraliśmy się na rocznicę ślubu do jakiegoś ciekawego miejsca. Wypadło na Zamek Ryn. Co do zamku miejsce ciekawe pełne zakamarków i ciekawych korytarzy. Dobrze skomunikowany i oznaczony. Pokój nie do końca przypominał komnatę zamkową ale jak na pokój standard, wszystko co trzeba miał. Chodź zadbał bym o mocniejsze wyciszenie pokoju. Słychać absolutnie wszystko z korytarza i sąsiadów z za ściany 😁 obsługa super nie ma się czego przyczepić mili ludzie ciężko pracują . Jedzonko dobre najeść się można do syta. Sala obiadowa fajnie zrobiona w piwnicach zamku klimatycznie i miło. Zamek to jedno z miejsc gdzie można przyjechać jeszcze raz.😁 Pozdrawiamy obsługę i dziękujemy za miły i udany weekend
Ola W.
Hotel cudowny,miejsce piękne, śniadania i obiady ok. Dwa baseny-nie za duże, ale ok. Fantastyczna obsługa SPA.😉 Najgorszy jest pokój z widokiem na dziedziniec wew.-maskara brak światła dziennego, mimo opisu, że dach na dziedzińcu jest przeszklony, co może sugerować, że światło dzienne jest (może i tak, ale zakryty jest wielka płachtą imitującą sufit) w pokoju jest ciemno, cały czas trzeba mieć zapalone światło. Absolutnie NIE dla pokoju od strony dziedzińc.
lukasz J.
Na minus: Pokój 2 osobowy który dostaliśmy nie spełniał wymogów hotelu 4*, nie miał wymaganych 16 m2 (raczej max 12,5 m2), było bardzo ciasno do tego stopnia, że ciężko było rozłożyć walizkę na podłodze. Dodatkowo w pokoju były drzwi przechodnie do innego pokoju hotelowego, przez które wszystkie rozmowy w nocy z pokoju obok było słychać, dlatego nie dało się spać - nie polecam. Nie było również klimatyzacji w pokoju, natomiast o tym była informacja podczas dokonywania rezerwacji. Problematyczne również było to, że zasłony nie zasłaniały całego okna i jak tylko robiło się jasno na zewnątrz to i w środku pokoju również. Na plus szerokie łóżka.
Natomiast hotel mimo upływu lat, robi wrażenie, czuć klimat zamku średniowiecznego, super baseny, (szczególnie ten w piwnicach zamku) oraz dużo atrakcji dla dzieci (plaża, pokój zabaw, animacje, gra multimedialna)
Śniadania w porządku, natomiast wybór nie był duży.
Odnośnie Biesiady rycerskiej mam pozytywne odczucia, na plus średniowieczne stroje, walki rycerzy, natomiast nie jestem pewien czy jest warta swojej ceny.
Ktosik
Ten hotel ratuje lokalizacja. Moja opinia opiera się na stosunku jakości do ceny. Otóż w innym hotelu tej sieci można zameldować się w apartamencie junior suite za dużo niższą cenę niż w zwykłym pokoju w zamku Ryn. Chodzi o to, że hotel jest zdecydowanie przereklamowany i moim zdaniem nie warty ceny. Trochę taki przerost formy nad treścią. Jeśli chodzi o styl wnętrz to jest na pograniczu kiczu- dużo atrap, ozdoby zalegające w korytarzach takie jakby z niemieckiego odzysku. Zdecydowanie nie moje gusta. Jedzenie a’la carte w porządku, obsługa restauracji także, śniadanie mało różnorodne. Obsługa w recepcji trochę mozolna i każda inna pani mówi co innego o płatności za parking. Basen przyjemny, strefa saun ok. Pokój na 4 piętrze czyli najtańszy był o 300 zł droższy niż najlepszy pokój w innym hotelu tej sieci i to zauważalna różnica w jakości.
Marcin B.
Zamek klimatyczny. Dwa baseny do wyboru. Do poprawy jakość wędlin i wybór owoców do śniadania. Pokoje też wymagają już lekkiego odświeżenia. Na miejscu nie ma wielu atrakcji turystycznych (Ryn). Hotel może być bazą wypadową do zwiedzenia okolic, po powrocie z każdej wyprawy można zregenerować się w hotelowym SPA.
Marcin B.
Bardzo przyjemne miejsce. Chociaż nowoczesne to zachowało średniowieczny klimat. Pokoje czyste, przestronne i dobrze wyposażone. Obsługa miła a jedzenie bardzo smaczne. Świetna strefa SPA i baseny z saunami.
Na weekend idealne miejsce do odpoczynku.
Szymon H.
Hotel jest dobrze położony, w ciekawym miejscu. Ale nie zdziw się, jeśli dostaniesz pokój bez klimatyzacji albo bez możliwości otwierania okna, albo z widokiem na dach z blachy falistej. Sam jednak byłem tym „szczęściarzem”, który dostał pokój z widokiem i klimatyzacją.
Jedzenie jest bardzo średnie - ciasta i desery (zwłaszcza z pistacjami) są absolutnie niejadalne, jedno ciasto było skrajnie słone. Dania obiadowe i kolacyjne też nie były dobre - zupy zwykle niemal wrzące z rozgotowanym makaronem/mięsem. Podczas jednego z obiadów zabrakło absolutnie wszystkiego i przez 10 minut czekaliśmy na uzupełnienie. Korytarze są ciemne i ponure, często jest na nich zgaszone światło - niczego nie widać. Sam wystrój jest pretensjonalny, czasami kiczowaty. Recepcjoniści są jednak mili i pomocni.